Posterunkowy Kowalski kupił sobie puzzle i chwali się koledze:
– Wiesz, kupiłem sobie puzzle.
– No i co?
– Wiesz, ułożyłem w trzy dni – tak, tak, w trzy dni!
– No i co z tego, niektóre układa się krócej!
– Ale nie o to chodzi, na pudełku pisało ”od trzech do pięciu lat”, a mi tak szybko poszło!